Logistyka w branży fashion

Krótki cykl życia produktu, częste zmiany asortymentu, nieprzewidywalność trendów, duża konkurencja i globalny łańcuch dostaw – z tymi wyzwaniami na co dzień mierzy się branża fashion (odzieżowa). W jaki sposób logistyka w branży fashion pozwala sprostać tym wyzwaniom?

Logistyka dla branży fashion (odzieżowej) i sposób jej organizacji coraz bardziej zależy od oczekiwań klientów związanych z nabywanym produktem oraz miejscem jego zakupu. Tradycyjna low fashion – operująca dwiema kolekcjami w ciągu roku – nie zapewnia już konsumentom realizacji wszystkich ich potrzeb związanych z modą. W gusta odbiorców lepiej trafia fast fashion opierająca się na szybkim odpowiadaniu na nowe trendy. Fast fashion już teraz reprezentowana jest przez największych graczy na polskim rynku – według szacunków Banku Pekao, udział LPP (Reserved, House, Cropp, Mohito, Sinsay), H&M i Inditex (m.in. Zara, Massimo Dutti, Bershka, Pull&Bear, Stradivardius) wynosi ok. 25-30 proc.

Reaktywny łańcuch dostaw oraz elastyczność dostawców i operatorów logistycznych są krytyczne dla realizacji celów fast fashion. Jak optymalizować procesy w logistyce, by dotrzymać tempa zmieniającym się potrzebom konsumentów?

Szczupło czy zwinnie? Lean agile logistics

Tradycyjnie przedsiębiorstwa modowe opierają swój łańcuch dostaw na lean logistics, zwanej po polsku czasem „odchudzoną” lub „szczupłą” logistyką. Jej celem jest unikanie strat dzięki podejmowaniu zaplanowanych działań. Nieustanne ulepszanie procesu ma zwiększać efektywność działań i zmniejszać koszt prowadzenia operacji. Kluczowe narzędzia to wprowadzanie standaryzacji i projektowanie idealnych procesów. Taki model logistyczny sprawdza się w stabilnych branżach o dużej przewidywalności potrzeb rynkowych.

Po drugiej stronie spektrum operacji logistycznych stoi zwinna organizacja łańcucha dostaw – agile supply chain. Właściwa jest on dla branż, które cechuje wysoka nieprzewidywalność oraz niekiedy niska złożoność procesów. Nakierowana jest przede wszystkim na spełnianie oczekiwań odbiorców końcowych. Musi zapewniać błyskawiczną reakcję i dlatego opiera się na jak największej autonomii współpracujących ze sobą podmiotów.

Agile logistics w branży fashion

Celem wprowadzania zwinnych procesów logistycznych w sektorze modowym. Bardzo ważne jest skrócenie czasu potrzebnego na wprowadzenie produktu na rynek. Czteroetapowy proces (koncepcja i projektowanie, zaopatrzenie i produkcja, dystrybucja oraz sprzedaż) ma na celu z jednej strony,  produkcję krótkich serii produktów a z drugiej strony zwiększenie ilości serii produktów.

Od lat niedoścignionym wzorem w agile’owej organizacji logistyki jest Zara, której cykl produkcyjny trwa nawet dwa tygodnie (w porównaniu do tradycyjnych przedsiębiorstw tworzących duże kolekcje przez ok. 6 miesięcy). Lokalizacja ponad 50 proc. manufaktur w Europie i Północnej Afryce zamiast w państwach azjatyckich znacząco przyspiesza dostarczanie towarów do sklepów. Przykładem może być natychmiastowe wprowadzenie bufiastych sukni balowych i aksamitnych marynarek ze złotymi guzikami po sukcesie kinowym „Marii Antoniny” w 2006 roku czy błyskawiczne zastąpienie kolorowych ubrań ciemnymi po zamachu z 11 września[1].

Dlaczego fast fashion wprowadza krótkie partie zamiast utrzymywać kolekcje wiosna‑lato i jesień‑zima przez kilka miesięcy? Nie tylko odpowiadają one na zapotrzebowania klienta – oznaczają też poczucie świeżości i nowości przy odwiedzaniu sklepu. Firmie natomiast dają możliwość generowania wyższych obrotów (czy przychodów) ze względu na błyskawiczną reakcję na pojawiające się trendy i unikalność produktów. Co więcej, krótkie serie zmniejszają konieczność prowadzenia wyprzedaży ze względu na szybszą sprzedaż w regularnej cenie. Dodatkowo mogą oznaczać też niższe koszty prowadzenia biznesu – prototypowanie i testowanie nowych rozwiązań zastępuje długotrwałe prognozowanie i prowadzenie analiz.

Hybrydowe rozwiązania w branży fashion

Czy zwinne zarządzanie łańcuchem dostaw zastąpi całkowicie tradycyjną organizację logistyki? Klienci fashion, rynek i czas z pewnością nam to pokażą. W fast fashion dominuje aktualnie połączenie różnych strategii. Hybrydy zwane „leagile” lub „lean-agile” oznaczają współistnienie różnych modeli logistyki w jednym przedsiębiorstwie, np. kolekcje basic posiadają lean supply chain, podczas gdy krótkie serie organizowane są zgodnie z koncepcją agile logistics.

Z takich rozwiązań korzystają najwięksi producenci odzieży i akcesoriów. Poza wspomnianą już Zarą, posiadającą obok krótkich serii tradycyjną kolekcję bazową, warty wspomnienia jest case New Look[2]. Ta jedna z trzech (obok M&S i Next) czołowych marek z Wielkiej Brytanii posiada dwa główne centra produkcji. Pierwsze, zlokalizowane na Dalekim Wschodzie produkuje towary basic dystrybuowane w „szczupłym” modelu logistycznym. Drugie mieści się w Europie, a zatem bliżej rynków zbytu, gdzie produkowane są kolekcje szybko odpowiadające na zmienne potrzeby rynku.

Nie można zapomnieć też o Benettonie, który zamawia tekstylia i włóczki w naturalnym kolorze, a przed wypuszczeniem produktów na rynek farbuje je na aktualnie modne kolory[3].

W tym modelu łańcuch dostaw jest najczęściej zorganizowany zgodnie z metodą lean do decoupling point (miejsca finalizacji produktu), a od niego zarządzany agile’owo.

Łatwiejsza logistyka fashion w trudniejszych warunkach

Dobrze funkcjonujący łańcuch dostaw w fast fashion to przedsięwzięcie wymagające reorganizacji przedsiębiorstwa na wielu poziomach. Z pewnością pomocne będzie stworzenie sieci blisko współpracujących ze sobą dostawców, sprawne podejmowanie decyzji oraz podjęcie współpracy z wyspecjalizowanym operatorem logistycznym. Outsourcer poza właściwą obsługą procesów logistycznych będzie dostarczał dane wspierające analizę sprzedaży i zarządzanie zapasami. Umożliwi to m.in. sprawną rotację towaru między sklepami w kanale B2B (np. przy uwzględnieniu zainteresowania danym SKU w wybranej lokalizacji). Zapewni także rzetelną informację o dostępności produktów przy zamówieniach w sklepie internetowym.

Czy warto? Na przykładzie liderów rynku jasnym jest, że branża fashion powinna działać reaktywnie i elastycznie, by nieustannie podnosić satysfakcję i lojalność klientów. Sprawnie zorganizowane  procesy logistyczne są z pewnością w niej ważnym czynnikiem wpływającym na sukces marki.


[1] Galin Zhelyazkov, Agile Supply Chain: Zara’s case study analysis, 2011.

[2] Emile Thomachot, Agile and Lean Supply Chain in Fashion Retailing, 2009.

[3] DHL, Fashion unleashed: the agile fashion supply chain, wrzesień 2013.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *