Rozszerzona i wirtualna rzeczywistość zmieni e-commerce

Przełom w użyciu rozszerzonej i wirtualnej rzeczywistości w e-handlu prognozuje się od dłuższego czasu. Najprawdopodobniej minie jeszcze kilka lat zanim rewolucja nadejdzie – ale najwięksi gracze na rynku są już do niej przygotowani.

Z roku na rok przybywa konsumentów posługujących się urządzeniami pozwalającymi na obcowanie z wirtualną rzeczywistością (VR). Według prognoz, w tym roku zostanie sprzedanych dwa i pół miliona urządzeń – a tym samym ilość wszystkich urządzeń prawdopodobnie wyniesie 24 miliony pod koniec 2018 r.[1]. Nic więc dziwnego, że największe firmy technologiczne dokonują ogromnych inwestycji w ten rynek – przykładem może być Facebook, który za 2 miliardy dolarów nabył Oculus VR[2].

Z drugiej strony tego zagadnienia mamy firmy,  TomTom Telematics przeprowadziło badanie, w którym zapytało menadżerów z 7 europejskich krajów, w tym z Polski, o wdrożenie nowych technologii w ich firmach. Okazało się, że polscy menadżerowie są przekonani, że rozwój firmy i jej cyfryzacja to dwa nierozłączne elementy. Najwięcej menadżerów (odpowiednio 51 i 52 proc.) uznało, że technologiami, które za 10 lat będą już standardem w firmach, są: sztuczna inteligencja oraz rzeczywistość wirtualna. Jednakże w tym samym badaniu eksperci podkreślają, że wdrożenie nowych technologii nie jest łatwe. Prawie połowa polskich menadżerów (45 proc.) obawia się, że może mieć trudność z dotrzymaniem kroku oszałamiającemu tempu nowoczesnym zmianom technologicznym.

Trend wykorzystywania AR i VR na rynku, w tym e‑sprzedaży będzie rósł, gdyż niesie za sobą szereg korzyści. Jednak dzisiaj ze względu na bariery ekonomiczne i technologiczne, trudno mówić o rewolucji. Wraz z łatwiejszym dostępem do technologii obszar ten będzie powoli ewoluował i zmieniał otoczenie biznesowe.

Wirtualna i rozszerzona rzeczywistość – czym się różnią?

Zacznijmy od podstaw, czyli od różnic między sposobem funkcjonowania obu technologii. Ze względu na różnice między nimi, e‑commerce może wykorzystać je w inny sposób.

Wirtualna rzeczywistość (Virtual Reality, VR) to środowisko wygenerowane komputerowo mające na celu stworzenie symulacji świata, w którym użytkownik może wchodzić w interakcje z jego elementami. Dzięki interaktywności i symulacyjności jest chętnie wykorzystywana w branży gier komputerowych oraz szkoleń. Jednak VR nie może istnieć bez specjalistycznej technologii – aby wejść w wirtualny świat, należy posiadać specjalne okulary.

Rozszerzona rzeczywistość (Augmented Reality, AR) wymaga tylko telefonu komórkowego lub tabletu, aby zaistnieć. Pozwala na dodawanie wygenerowanych komputerowo elementów do obrazu rejestrowanego przez kamerę wbudowaną w sprzęt. AR nie tworzy więc symulowanego świata, ale pozwala na dodanie elementów do świata rzeczywistego. Jest też łatwiej dostępna dla użytkowników, wykorzystywana najczęściej w nawigacji, turystyce i jako wirtualna przymierzalnia ubrań.

AR i VR w e­‑commerce – korzyści i bariery

Eksperci podkreślają, że wykorzystanie obu technologii w sektorze e‑commerce może przynieść znaczące korzyści firmom działającym w tym obszarze.

Jest to możliwe dzięki ulepszonej wizualizacji produktów i możliwości ich „przetestowania”, np. mebli i akcesoriów wyposażenia domu we własnym mieszkaniu czy kosmetyków do makijażu   a to zwiększa zaufanie do zakupów produktów w kanale online.

VR i AR mają też inne zalety: bardziej niż strony internetowe angażują odbiorców oraz pozwalają na budowanie emocjonalnego stosunku do marki. Dodatkowo, dzięki możliwości wizualizacji produktów i wizualizacji kupujących zainteresowanych danym produktem (np. wirtualna przymiarka sukienki czy kapelusza)  pomagają ograniczyć ilość zwrotów oraz przełamanie bariery językowej w cross-border e‑commerce, ponieważ użytkownik nie musi już rozumieć języka, w którym stworzona została oferta, aby wyobrazić sobie produkt czy siebie w tym produkcie oraz jego zastosowanie.

Wszystkie powyższe korzyści wydają się zachęcające do implementacji technologii VR i AR. Z drugiej jednak strony nadal istnieje wiele barier, przez które wdrożenie ich jest znacząco utrudnione.

Po pierwsze, wciąż niewielu użytkowników posiada technologię do wyświetlania VR – nawet ci, dla których koszt okularów jest niewielką częścią budżetu, nie zawsze czują potrzebę zakupu tego sprzętu.

Po drugie, technologia VR i AR jest wciąż w relatywnie wczesnym stadium rozwoju, przez co posiada braki technologiczne, dlatego, aby stworzyć odpowiednie aplikacje i skutecznie je dystrybuować, konieczne jest zaangażowanie dużej ilości specjalistów z odpowiednią wiedzą oraz niekończące się testowanie nowych rozwiązań – a przez to VR i AR są wciąż kosztowne i czasochłonne.Po trzecie, mamy aktualnie dostęp do skromnej ilości badań związanych z oczekiwaniami klientów w zakresie wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. Przez to przed inwestowaniem w te technologie warto przeprowadzić własne badania, tak aby była to trafiona inwestycja.

Jak e‑commerce może wykorzystać VR i AR?

Wśród wszystkich możliwości użycia technologii wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości można wyodrębnić trzy najpopularniejsze obszary.

Wirtualne sklepy

Technologia VR pozwala na tworzenie wirtualnych sklepów, w których można robić zakupy tak komfortowo, jak w sklepach stacjonarnych – a w dodatku nie wstając z fotela. Przykładem może być australijski eBay i sklep Myer, które wspólnymi siłami zaprojektowały wirtualny sklep, aby zwiększyć  zaangażowanie konsumentów w kanał online.

Wirtualny sklep można stworzyć na dwa sposoby. Pierwszym jest odwzorowanie faktycznego sklepu stacjonarnego marki wraz z charakterystycznym dla niej układem produktów. Wdrożenie takiego rozwiązania może być najskuteczniejszą metodą na przekonanie do e‑zakupów tych, którzy preferują zakupy w sklepach stacjonarnych.

Drugą metodą z kolei jest stworzenie zupełnie fikcyjnego środowiska, w którym oczywiście można kupować produkty, ale w którym również możemy wciągnąć użytkowników w całkiem nową podróż po wirtualnej przestrzeni. To rozwiązanie pozwala na większą kreatywność oraz odpowiada na najnowsze trendy w dziedzinie designu czy UX.

Wirtualne wizualizacje produktów

Aby zaprezentować produkty w sposób wirtualny można wykorzystać zarówno technologię wirtualnej, jak i rozszerzonej rzeczywistości. Ta pierwsza jest dużo popularniejsza – istnieje coraz więcej aplikacji pozwalających na odwzorowanie produktów, zwłaszcza w branży meblarskiej, kosmetycznej i odzieżowej.

Ciekawym przykładem jest aplikacja IKEA, która pozwala na umieszczenie wirtualnych mebli i artykułów wyposażenia wnętrz w pomieszczeniach swojego domu lub mieszkania. Z kolei aplikacja Converse umożliwia zwizualizowanie butów na stopie.  Coraz więcej aplikacji implementuje branża kosmetyczna, pomagając klientkom zaprezentować, jak konkretne kosmetyki będą wyglądać na skórze czy paznokciach, a – co za tym idzie – dokonać trafionego wyboru. Takie aplikacje posiadają już między innymi Sephora, L’Oréal i Semilac.

Interesującym przykładem wykorzystującym rozszerzoną rzeczywistość jest aplikacja LEGO AR-Studio, która posiada dwie bardzo ciekawe funkcje: z jednej strony wizualizuje klocki po złożeniu w określoną budowlę, z drugiej zaś strony, dzięki użyciu mechanizmów gry komputerowej, angażuje użytkowników do zabawy.

Do prezentacji produktów możemy też wykorzystać VR , który daje świetną możliwość wizualizacji produktów w 360 stopniach.

Wydarzenia i promocja marki

Ponieważ technologie wirtualnej rzeczywistości jest wciąż nowością dla konsumentów, marki – niezależnie od kanału sprzedaży – wykorzystują je w celu zwiększenia zaangażowania. Przoduje tutaj branża fashion. Przykładem może być Dior, który umożliwił swoim klientom, którzy nie zostali zaproszeni na premierę nowej kolekcji, doświadczenie bycia na pokazie mody w trakcie jego trwania. W inny sposób VR wykorzystał New York Fashion Week, który udostępnił gościom możliwość obejrzenia na okularach pokazów, które odbyły się tydzień wcześniej w Mediolanie.

VR i AR zmieniają e‑commerce

Wirtualna i rozszerzona rzeczywistość zmieni e‑commerce – nie mam co do tego wątpliwości. Jednak tempo wprowadzania zmian w sprzedaży i komunikacji e‑sklepów zależy przede wszystkim od ekonomicznych możliwości samych marek oraz od otwartości konsumentów na tego rodzaju nowości, a także od dalszego rozwoju technologii.

Pytanie jakie mi się nasuwa to czy konsumenci będą się tak szybko korzystać z nowych technologii  jak szybko one będą się zmieniać. Z pewnością w tym zakresie najciekawsze jeszcze przed nami.

[1] CCS Insight, „Augmented and Virtual Reality Device Forecast, 2015-2019”, https://www.ccsinsight.com/press/company-news/2251-augmented-and-virtual-reality-devices-to-become-a-4-billion-plus-business-in-three-years

[2] CCS Insight, „Augmented and Virtual Reality Device Forecast, 2015-2019”, https://www.ccsinsight.com/press/company-news/2251-augmented-and-virtual-reality-devices-to-become-a-4-billion-plus-business-in-three-years

[3] https://www.shoppimon.com/wp-content/uploads/2018/04/Digi-Capital-AR-VR-Leaders-Q2-2018-1.jpg

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *