Automatyzacja w e-commerce. Teraźniejszość czy przyszłość?

Czas automatyzacji już nadszedł. Trzy czwarte badanych przez McKinsey przedsiębiorstw już wdraża rozwiązania mające na celu automatyzację procesów – lub planuje to w zbliżającym się roku . O jakich rozwiązaniach automatyzacji warto pomyśleć?

Zanim o tym, najpierw spróbuję wyjaśnić kwestię definicji automatyzacji. Automatyzacja w e‑commerce wielu z nas kojarzy się przede wszystkim z użyciem robotów w dystrybucji. Jest jednak pojęciem parasolowym oznaczającym wszystkie narzędzia, oprogramowania i strategie mające na celu automatyzację różnych procesów w ramach branży. Ma ona również, a coraz częściej przede wszystkim, na celu usprawnienie tych procesów, zmniejszenie ich kosztów, zwiększenie wydajności czy jakości.

Firmy coraz bardziej „czują” zysk z automatyzacji – dlatego coraz szybciej i sprawniej wdrażają jej różne formy.

[2]

Wśród respondentów w dużych firmach aż 40 proc. deklaruje, że korzysta z automatyzacji w całej organizacji lub w pewnych obszarach, tj. posiada w pełni zautomatyzowane procesy w co najmniej jednej funkcji lub jednostce biznesowej[3].

Aby nie dać się wyprzedzić konkurencji, należy już teraz rozważyć wdrożenie różnych form automatyzacji. Jakie narzędzia automatyzacji można wykorzystać w sektorze e‑commerce?

Aplikacje Business Intelligence (BI)

Dzięki strategiom BI i zsynchronizowanym funkcjom aplikacji można podejmować lepsze i szybsze decyzje biznesowe. Aplikacje Business Intelligence mogą mieć wiele funkcji – np. analizowanie popularności produktów i trendów zakupowych, ostrzeganie o możliwości porzucenia koszyka czy usunięcia konta, analizowanie zakupów pod względem oszustów, wskazywanie produktów, których cena powinna się zmienić.

Aby wdrożyć strategię BI, należy stosować takie aplikacje, które zapewniają gromadzenie i raportowanie danych w czasie rzeczywistym, gdyż integracja BI z pozostałymi danymi ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia szybkiego rozwiązywania problemów lub znalezienia nowych rozwiązań.

Robotic Process Automation (RPA)

RPA oznacza wykorzystanie technologii do interpretacji istniejącego oprogramowania aplikacyjnego w celu automatycznego przetwarzania transakcji lub ukończenia procesu.

RPA bywa uznawana za jedną  z najbardziej przełomowych rozwiązań technologicznych, które usprawniają świadczenie usług. Może być bowiem stosowana w wykonywaniu wielu powtarzalnych zadań. E-commerce może zaadaptować RPA do procesów, takich jak:

  • Przetwarzanie zamówienia i płatności,
  • Procesy zarządzania zakupami i zapasami, monitorowanie zapasów,
  • Regularna komunikacja między producentami, dostawcami, dostawcami usług transportowych i klientami,
  • Zbieranie informacji, które mogą ujawnić potencjalne zakłócenia łańcucha dostaw.

Big Data w zarządzaniu zapasami

Prognozowanie zapasów do obsługi klientów jest nieustannych wyzwaniem w retailu – a zwłaszcza w e‑commerce, w którym moda i sezonowość może znacząco zmienić zapotrzebowanie na dany produkt.

[4]

Dzięki Data Science i analityce Big Data można dokładniej niż wcześniej przewidywać wolumen niezbędny do obsługi klientów bez zbędnego rezerwowania dodatkowej przestrzeni magazynowej. Wszystko dzięki analityce danych historycznych, analityce danych pochodzących z rynku oraz czujnej obserwacji i analityce obecnych oraz przeszłych trendów

Choć obecnie jeszcze nie zawsze udaje się dokładnie oszacować koniczną ilość zapasów do obsłużenia zamówień, technologia będzie usprawniana tak, by wyeliminować ryzyko błędu. To dokładnie tak, jak z prognozą pogody – niegdyś bardzo zawodne, dziś są dokładne w około 80 proc.[5] Zmiana nastąpiła nie z powodu zwiększenia umiejętności osób fizycznych, lecz dzięki sieci satelitów i innych urządzeń zbierających dane, które są analizowane przez modele prognostyczne.

RFID – nie tylko w magazynie

Technologia RFID zmieniła oblicze procesów magazynowych, wypierając tańsze, choć mniej skuteczne kody kreskowe – i o tym napisano już wiele. Jednak nie każdy wie, że ma ona zastosowanie również w innych dziedzinach w branży e‑commerce – np. w samym produkcie.

Przykładem mogą być tzw. „inteligentne opakowania”, które pozwalają na komunikację z Internetem za pomocą technologii NFC/RFID. Dzięki temu użytkownik produktu może przyłożyć swój telefon do opakowania, żeby na jego ekranie zobaczyć więcej informacji o tym produkcie i nie tylko. Firmy mogą w ten sposób wyświetlać odbiorcy bieżące promocje czy podać informację, ile czasu zostało do terminu ważności produktu.

W tym miejscu warto również zacytować słowa z wywiadu z dnia 20.04.2019 „LPP zarobi miliardy na łączeniu online i offline”, w którym czytamy: Mówiąc najkrócej, dzięki tej technologii jesteśmy w stanie bardzo dokładnie zarządzać towarem w sklepie. Dzięki RFID otrzymujemy głębszy wgląd w analizę zachowań klientów w punktach stacjonarnych. Jak wspomniałem, do tej pory byliśmy w stanie estymować zapotrzebowanie na towar na podstawie tego, co w danym sklepie się sprzedawało. Ale RFID rozszerza naszą wiedzę o kolejny wymiar – pozwala oszacować zapotrzebowanie na podstawie samego tylko zainteresowania towarem. – podaje Jacek Kujawa, Wicerezes Zarządu LPP.

Z takich lub podobnych rozwiązań korzysta już m.in. Coca-Cola, GlaxoSmithKline, Nestle czy L’Oreal. Warto śledzić ich poczynania i innych firm na rynku – żeby zobaczyć, czy nowa technologia zdobędzie serca konsumentów.

Roboty w logistyce e‑commerce

O rewolucji robotyzacji mówi się dużo – i wielokrotnie wspomina się, że choć perspektywy rozwoju są dobre, to wciąż jeszcze pieśń przyszłości i osobiście nie umiem się z tym zgodzić. Wystarczy obserwować ruchy największych graczy na rynku, by zauważyć, że robotyzacja procesów magazynowych jest już przez nich testowana.

Najgłośniej jest to nowych wdrożeniach Amazona. Posiada on chociażby wysoko zrobotyzowany magazyn w Baltimore, gdzie zastosował odwrócenie procesu picku – to nie osoby zbierają zamówienia z regałów, a regały podjeżdżają do pracowników. Dzięki temu przyspieszono procesy na tyle, że ilość spakowanych dziennie przesyłek wzrosła dwukrotnie – i aktualnie wynosi milion paczek dziennie.

Amazon testuje też inne rozwiązania związane z wprowadzeniem robotów do przestrzeni magazynowej. W niektórych magazynach wdrożył roboty, które mają za zadanie pakować wysyłki, naklejać etykiety i skanować towary. Amazon szacuje, że w ciągu dwóch lat będzie w stanie wygenerować zysk na poziomie miliona dolarów na każdego robota. Są one bowiem znacznie wydajniejsze od człowieka

[6]

Nic więc dziwnego, że ruchy Amazona śledzą najwięksi gracze na rynku – i powoli decydują się na testowe wdrożenia robotów w różnych magazynach. Przykładem jest Zalando, które sprawdza robotyzację procesów magazynowych w niemieckim Erfurcie. Ich roboty nie zastępują ludzi, ale mają ich odciążać w najtrudniejszych zadaniach – przenoszeniu towarów.

Korzyści z automatyzacji i robotyzacji

  1. Przyspieszenie procesów. Rozwiązania automatyczne są szybsze od ludzi; mogą też działać bez przerw 24/7/365.
  2. Dokładność i skrupulatność. Automatyzacja pozwala na zminimalizowanie problemu ludzkich błędów wynikających na przykład z warunków psychofizycznych.
  3. Zwiększenie elastyczności. Narzędzia automatyzacji są często elastyczne w zakresie funkcjonalności, pozwalają na łatwe dostosowanie się do warunków w przedsiębiorstwie.
  4. Łatwiejsze zarządzanie. Dzięki dostępności danych i usprawnieniu procesów, automatyzacja pozwala ograniczyć ryzyka w zarządzaniu i podejmować skuteczne decyzje strategiczne.
  5. Zapewnienie ciągłości działania. Aplikacje i urządzenia mogą działać bez przerw nawet całą dobę, co zapewnia brak przerw w procesach.
  6. Redukcja kosztów procesów. Zgodnie z raportem Everest Group i NASSCOM, automatyzacja pozwala na redukcję kosztów między 35 a 65 proc.[7]
  7. Obniżenie kosztów zatrudnienia. Często jedno rozwiązanie automatyczne zastępuje pracę wielu ludzi.
  8. Analiza danych z procesów w czasie najbardziej zbliżonym do rzeczywistego.

Tu pojawia się ważne pytanie: czy wdrożenie automatyzacji i robotyzacji oznacza masowe zwolnienia na rynku magazynowym? Jestem przekonana, że ten wniosek mija się z prawą. Automatyzacja i robotyzacja nie ma na celu zastąpienia pracowników ludzkich, ale uwolnienie ich od powtarzalnych zadań oraz ułatwienie im wykonywania codziennych obowiązków. Dzięki temu mogą łatwiej i szybciej wykonywać swoje zadania.

Automatyzacja – teraźniejszość czy przyszłość?

Nie mam wątpliwości, że rewolucja automatyzacji w różnych sektorach biznesu już się wydarza. Dotyczy to także e‑commerce, w którym może przynieść ona szereg korzyści. Choć wciąż wiele zautomatyzowanych procesów wymaga usprawnień – jak chociażby rozwój robotyki czy dokładności danych, to tylko kwestia czasu, gdy będą one coraz sprawniejszymi narzędziami zarówno zwiększania zysków przedsiębiorstw, jak i zadowolenia klientów.

[3] McKinsey, https://www.mckinsey.com/business-functions/operations/our-insights/the-automation-imperative

[5] Retail Dive, https://www.retaildive.com/news/retailers-struggle-inventory-forecasting/552739/

[7] Everest Group i NASSCOM, „Seizing the Robotic Process Automation (RPA) Market Opportunity”, https://www2.everestgrp.com/Files/previews/EGR-2015-10-R-1609-preview.pdf

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *