Branża zoologiczna w e-commerce

Ponad 2/3 Polaków posiada przynajmniej jedno zwierzę – tak wynika z ankiety GfK [1] . Coraz częściej zwierzęta domowe traktujemy na równi z innymi domownikami. W jaki sposób nasze przywiązanie do nich wpływa na biznes – zwłaszcza w sieci?

Rynek zoologiczny w Polsce

Od kilku lat na polskim rynku zoologicznym dostrzegamy znaczące wzrosty. W 2018 roku łączna wartość sprzedaży detalicznej w tej branży przekroczyła 3,4 mld zł[2]. Tym samym osiągnęła wzrost o ponad 6 proc. w stosunku do roku poprzedniego[3].

Nie jest to koniec dobrych wiadomości dla przedsiębiorców w branży zoologicznej. Eksperci szacują, że w kolejnych latach będzie ona wciąż wzrastać – w stabilnym, szybkim tempie. Oznacza to, że do 2022 roku może osiągnąć wynik 4 mld zł wartości sprzedaży.

[4]

Produkty zoologiczne – bez karmy ani rusz

Produkty zoologiczne dzieli się na dwie grupy – karmy dla zwierząt oraz wszystko to, co nimi nie jest – najczęściej zwane akcesoriami dla zwierząt. Podział ten daje dobry ogląd rynku i pozwala na dobór odpowiednich proporcji produktów w swojej ofercie.

[5]

W 2018 roku wartość sprzedaży detalicznej karm dla zwierząt wyniosła 2881,8 mln zł – to wielokrotnie więcej niż sprzedaż akcesoriów, która odpowiada za zaledwie 526,8 mln zł przychodów[6].

Warto też dodać, że za aż 96 proc. wartości sprzedaży detalicznej karm w 2018 roku odpowiedzialne były karmy dla psów i kotów[7]. To one są najważniejszym produktem w branży, który kreuje trendy i odpowiada za dynamikę wzrostu. Euromonitor International szacuje, że kategoria ta będzie wzrastać w najbliższym czasie o około 4 proc. rocznie[8].

W tym segmencie następują jednak przetasowania. Do tej pory rynek karm dla psów był znacznie więcej warty od rynku kocich karm. Od kilku lat różnica między nimi wyrównuje się, a prognozy wskazują, że niebawem wartość ich sprzedaży się zrówna[9].

Jakie są tego przyczyny? Można wyróżnić dwa kluczowe trendy.

  1. Coraz więcej miłośników czworonogów preferuje przygarnięcie kota zamiast psa, który generuje mniej problemów i wymaga mniej opieki.
  2. Miejski styl życia zmusza nas do rezygnacji z dużych ras psów na rzecz mniejszych – które też spożywają zdecydowanie mniej karmy[10].

Akcesoria dla zwierząt – czyli żwirek dla kotów

W segmencie akcesoriów dla zwierząt produktem cieszącym się największą popularnością jest żwirek dla kotów[11] – i jest to zrozumiałe, że jego wartość sprzedaży znacząco przewyższa inne akcesoria. Tak jak karma, jest produktem pierwszej potrzeby, musi być więc kupowany regularnie przez właścicieli kotów.

Do innych znaczących produktów w tym segmencie należą produkty pielęgnacyjne (kosmetyki dla zwierząt, akcesoria do groomingu) oraz suplementy diety dla zwierząt[12]. EUROMONITOR prognozuje, że poniższe produkty będą dalej napędzały rynek akcesoriów:

  • oryginalne obroże i smycze,
  • zabawki dla zwierząt,
  • legowiska,
  • toalety dla kotów,
  • akwaria[13].

Dlaczego rynek produktów dla zwierząt rośnie?

Odpowiadając wprost na pytanie – bo jesteśmy bogatsi i mądrzejsi. Powody wzrostu to przede wszystkim bogacenie się społeczeństwa oraz wzrost wiedzy na temat poprawnego żywienia zwierząt domowych. Nie bez znaczenia są też inne przyczyny: zmieniająca się rola zwierząt domowych i większa dbałość o nie, zwiększająca się dostępność do specjalistycznych, sprofilowanych pod potrzeby pupila produktów oraz fakt, że wygoda i oszczędność czasu stają się ważniejsze od wielu innych czynników.

W związku z tym widzimy wśród konsumentów dwa dominujące trendy.

Przez dziesięciolecia większość z nas karmiła zwierzęta resztkami ze stołu lub gotowała im potrawy z kilku podstawowych produktów spożywczych. Choć ten model żywienia zwierząt się zmienia, wciąż jest w Polsce popularny. Okazuje się bowiem, że – w zależności od badania – tylko od 15 do 20 proc. zwierząt domowych żyjących w polskich domach jest karmionych sklepową karmą[14]. To bardzo niewiele – w porównaniu w Danii ten wynik oscyluje ok. 95 proc.[15] Z pewnością Polska będzie dążyć do spełnienia europejskich średnich. Dlatego też można uznać tę zmianę za jeden z kluczowych czynników rozwoju branży zoologicznej.

Drugim ważnym czynnikiem napędzającym rynek jest odchodzenie od karm ekonomicznych na rzecz wyspecjalizowanych – czyli takich, które spełniają indywidualne potrzeby naszego pupila. Chęć lepszego żywienia zwierzęcia jest bezpośrednio związana z bogaceniem się społeczeństwa, dostępnością produktów specjalistycznych i premium oraz większą wiedzą na temat żywienia zwierząt domowych – a to służy dalszemu rozwojowi branży.

Rynek zoologiczny w e-commerce w Polsce

Branża zoologiczna w sieci przypomina trochę rynek fashion: choć istnieją e-sklepy pojedynczych marek, najwięksi gracze na rynku funkcjonują jako multibrandowe platformy. Widać więc, że jesteśmy już po pierwszym etapie rozwoju rynku. Z tysięcy inwestycji wyłoniła się grupa e-sklepów, które dominują rynek i mają dobre perspektywy na rozwój.

Wystarczy rzut oka na serwisie Opineo.pl, by potwierdzić tę tezę. Zaledwie 20 sklepów internetowych posiada tam więcej niż 1000 opinii – a tylko 5 powyżej 30 tysięcy komentarzy i ocen. Należą do nich Krakvet.pl, Zooart.com.pl, Bdsklep.pl, Telekarma.pl oraz Zooplus.pl. Wszystkie z nich posiadają wysokie oceny konsumentów i stanowią grupę najsilniejszych podmiotów w branży zoologicznej w sieci.

Na rynku wciąż jednak trwa walka o konsumenta. Pojawiają się inne modele biznesowe. Dobrym przykładem są wciąż powstające sklepy poszczególnych marek, które starają się zabrać nieco rynku dużym platformom. Zmagają się jednak z ustaleniem dobrej polityki cenowej – handlowanie najpopularniejszymi markami jest o tyle trudne, że marże na nich są najmniejsze, a więc jest duże prawdopodobieństwo, że inne e-sklepy będą w stanie zaoferować niższą cenę.

Innym modelem jest otwieranie małych sklepów – niekiedy nawet jednoosobowych działalności. Nieczęsto takie historie kończą się aktualnie sukcesem. Choć niewielkie sklepy mają duże mniejsze koszty działalności, przez co mogą mieć mniejsze marże i oferować niższe ceny, często nie są w stanie dalej rozwijać się w sytuacji zwiększenia wartości czy ilości zakupów. Rozwój wymaga bowiem inwestycji, na które trzeba mieć konkretny kapitał.

Wszystko wskazuje więc na to, że kierunek rozwoju branży będą wyznaczały już teraz największe podmioty na rynku, którym łatwiej jest się rozwijać niż nowym biznesom.

Logistyka dla zoologicznego e-commerce

Logistyka w branży zoologicznej jest dużym wyzwaniem. Po pierwsze dlatego, że same produkty zoologiczne to produkty niełatwe logistycznie – i wymagające inwestycji w magazynowanie. Dlaczego? Uniemożliwiają one łączenie projektów magazynowych i dystrybucyjnych; przede wszystkim przez specyficzny zapach, który mógłby przeniknąć na przykład do ubrań, ale też ze względu na prawdopodobieństwo pojawienia się różnych organizmów – na przykład robaczków żyjących w sianie dla gryzoni. To zagrożenie nie pozwala nam łączyć magazynu zoologicznego z chociażby spożywczym.

Dodatkowym utrudnieniem jest wielkość i wyposażenie magazynu. Po przekroczeniu pewnej skali, należy zwiększyć magazyn i dostosować go do obsługi towarów gabarytowych – wprowadzić wózki widłowe i wysoki skład oraz zatrudnić pracowników z odpowiednimi uprawnieniami. Często też zasadna jest inwestycja w automatyzację, która usprawnia pracę magazynu.

Aby rozwijać magazyn dla branży zoologicznej, niezbędna jest odpowiednia wiedza, czas i kapitał. Dlatego coraz więcej kluczowych e-sklepów na rynku decyduje się na outsourcing logistyki, dzięki któremu może skupić się na rozwijaniu core swojego biznesu.

Dlaczego kupujemy w e-sklepach – i co z tego wynika?

A core biznesu to sprzedaż. Aby skutecznie ją zwiększać, należy bez przeszkód poruszać się po świecie konsumenta – znać jego zachowania, motywacje do zakupu oraz kluczowe touchpointy. Na tej podstawie można projektować rozwiązania i wdrażać te, które mają szansę przynieść nam najwięcej korzyści.

Jakie dobre praktyki można zauważyć na rynku zoologicznym w Polsce i rozważyć ich testowanie?

  1. Promocja, promocja, promocja. Dobra cena produktu to wciąż ważny czynnik decyzyjny przy wyborze e-sklepu oraz jeden z kilku powodów, dla których konsumenci zmieniają kanał sprzedaży z tradycyjnego na online. Dlatego sprzedaż w e‑sklepie mogą znacznie podnieść wyprzedaże oraz promocje – na przykład popularna forma 2+1.
  2. Duże paczki zamiast małych. Wygoda kupienia raz na jakiś czas dużego opakowania karmy oraz dostarczenia go pod drzwi to jeden z kluczowych wyróżników e‑sklepów zoologicznych. Warto posiadać w ofercie swojego sklepu dział z dużymi opakowaniami karm oraz stworzyć odpowiednią politykę cenową dostaw kurierskich, która zachęci do zakupu, ale nie będzie oznaczała dla nas strat.
  3. Szybka dostawa. Produkty dla zwierząt, a zwłaszcza karmy, to produkty szybkozbywalne. Czas dostarczenia może być ważnym czynnikiem decydującym o zakupie w wybranym sklepie internetowym. Należy więc poinformować klienta, kiedy może spodziewać się dostawy oraz zapewnić jak najkrótszy jej czas. Można też wprowadzić opcję same day delivery za dodatkową opłatą.
  4. Regularne zakupy, przypomnienia. Zakupy karm dla zwierząt wymagają od konsumenta regularności. Można ułatwić klientowi pamiętanie o potrzebach swoich zwierząt na różne sposoby.

Pierwszym z nich jest wdrożenie mechanizmów marketing automation. Wdrożenie kampanii mailingowej lub SMS-owej przypominającej o tym, że czas kupić nową karmę, pozwoli na zbudowanie lojalności konsumenta, który chętniej wróci do naszego e‑sklepu.

Bardziej zaawansowaną funkcją jest rozbudowanie opcji zakupów powtarzalnych, czyli możliwości ustalenia regularnych zakupów przez konsumenta. Dzięki podpięciu karty kredytowej, zakupy realizują się automatycznie. Spełniamy potrzebę klienta, by nigdy nie zabrakło karmy dla zwierzęcia – a my posiadamy wtedy regularne zamówienia.

  1. Obsługa klienta na najwyższym poziomie. Klienci tradycyjnych sklepów zoologicznych chętnie korzystają z pomocy i porad doświadczonych doradców. Aby tego elementu nie zabrakło w sieci, konieczna jest wyśmienita obsługa klienta. Warto „na widoku” umieścić numer na infolinię wraz z godzinami jej funkcjonowania.

Niektóre e‑sklepy umożliwiają też konsultacje z weterynarzem. Zaproponowanie takiej opcji nawet raz w tygodniu na kilka godzin to duża wygoda dla zagubionych wśród licznych produktów konsumentów, którzy nie zawsze potrafią dobrać odpowiednią karmę lub suplement dla swojego pupila.

  1. Personalizacja. Ostatnio viralowo w mediach społecznościowych rozniosła się informacja, że jeden z zoologicznych e-sklepów wysyła paczki wraz z imieniem pupila, dla którego zawartość jest przeznaczona. Taki prosty zabieg, który można uzyskać dzięki opcji wpisania imienia zwierzęcia przy zakładaniu konta, w znaczący sposób buduje rozpoznawalność marki i zaangażowanie w nią.

Dokąd zmierza zoologiczne e-commerce?

Kierunek branży kształtuje się następująco – w bliskiej przyszłości widzę perspektywę na konsolidację rynku oraz rozwój polskich podmiotów na innych rynkach europejskich. Aktualnie zaś popularne e-sklepy będą dalej się rozwijać, o ile zainwestują w rzetelne systemy płatności oraz sprawną logistykę. Tu wiodącym kierunkiem jest outsourcowanie magazynowania i dystrybucji.

[2] Euromonitor International, https://issuu.com/bernadeta5/docs/zoobranza_maj_2019

[3] Euromonitor International, https://issuu.com/bernadeta5/docs/zoobranza_maj_2019

[6] Euromonitor International, https://issuu.com/bernadeta5/docs/zoobranza_maj_2019

[7] Euromonitor International, https://issuu.com/bernadeta5/docs/zoobranza_maj_2019

[8] Euromonitor International, https://issuu.com/bernadeta5/docs/zoobranza_maj_2019

[9] Euromonitor International, https://issuu.com/bernadeta5/docs/zoobranza_maj_2019

[10] Euromonitor International, https://issuu.com/bernadeta5/docs/zoobranza_maj_2019

[11] Euromonitor International, https://zoobranza.com.pl/dynamika-i-obszary-rozwoju-branzy-zoologicznej-w-polsce-w-latach-2020-2023-cz-2/

[12] Euromonitor International, https://zoobranza.com.pl/dynamika-i-obszary-rozwoju-branzy-zoologicznej-w-polsce-w-latach-2020-2023-cz-2/

[13] Euromonitor International, https://zoobranza.com.pl/dynamika-i-obszary-rozwoju-branzy-zoologicznej-w-polsce-w-latach-2020-2023-cz-2/

[14] OOH Magazine, https://oohmagazine.pl/13162,czasy-koniunktury-dla-rynku-zoologicznego.html

[15] OOH Magazine, https://oohmagazine.pl/13162,czasy-koniunktury-dla-rynku-zoologicznego.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *